Ten artykuł szczegółowo analizuje zużycie prądu przez przepływowe podgrzewacze wody, dostarczając konkretnych obliczeń kosztów, wzorów do samodzielnego szacowania oraz porównania z innymi rozwiązaniami. Dowiesz się, jak realnie wpływa to na Twój domowy budżet i podejmiesz świadomą decyzję o wyborze lub ocenie opłacalności tego urządzenia.
Przepływowy podgrzewacz wody: efektywny, ale wymagający świadomego użytkowania i doboru mocy.
- Podgrzewacz przepływowy zużywa prąd tylko podczas poboru wody, eliminując straty postojowe bojlera.
- Koszty zależą od mocy urządzenia, czasu użytkowania, temperatury wody wejściowej i pożądanej oraz intensywności przepływu.
- Prosty wzór na zużycie: Moc (kW) x Czas (h) = Zużycie (kWh).
- Wysoki chwilowy pobór mocy (od 3,5 kW do 27 kW) wymaga odpowiedniej instalacji elektrycznej.
- Dobór mocy jest kluczowy: od 3,5 kW do umywalki, do 27 kW do wanny i deszczownicy.
- Współpraca z fotowoltaiką jest problematyczna ze względu na wysoki, chwilowy pobór mocy.
Przepływowy podgrzewacz wody: wygoda na żądanie czy ukryty pożeracz prądu?
Przepływowe podgrzewacze wody to urządzenia, które obiecują nieograniczony dostęp do ciepłej wody, natychmiast i bez konieczności magazynowania. Brzmi to jak idealne rozwiązanie, prawda? Ale ich charakterystyka pracy, a mianowicie wysoki chwilowy pobór mocy, często budzi pytania o realne koszty eksploatacji. Czy to faktycznie oszczędność, czy może jednak cichy pożeracz prądu, który zaskoczy nas wysokimi rachunkami? W tym artykule postaram się rozwiać te wątpliwości, przedstawiając konkretne dane i analizy, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję.
Jak działa podgrzewacz przepływowy i dlaczego nie ma strat postojowych?
Zasada działania podgrzewacza przepływowego jest niezwykle prosta i jednocześnie genialna w swojej efektywności. W przeciwieństwie do tradycyjnych bojlerów, które magazynują i podgrzewają wodę w zbiorniku, podgrzewacz przepływowy aktywuje się tylko w momencie odkręcenia kranu z ciepłą wodą. Zimna woda przepływa przez spiralę grzewczą, gdzie jest błyskawicznie podgrzewana do zadanej temperatury, a następnie trafia bezpośrednio do punktu poboru. To kluczowa różnica! Dzięki temu, że urządzenie pracuje tylko na żądanie, eliminujemy całkowicie straty postojowe, które są nieodłącznym elementem bojlerów (nawet tych dobrze izolowanych). Woda w bojlerze, by utrzymać zadaną temperaturę, musi być stale dogrzewana, co generuje zużycie energii, nawet gdy nikt nie korzysta z ciepłej wody. W przypadku podgrzewacza przepływowego, gdy kran jest zakręcony, urządzenie nie pobiera energii, co przekłada się na jego wysoką efektywność energetyczną, sięgającą nawet 98%.
Pobór mocy a zużycie prądu: kluczowa różnica, którą musisz zrozumieć
Zacznijmy od podstaw, bo często te pojęcia są mylone. Moc urządzenia (wyrażona w kilowatach kW) to nic innego jak jego chwilowa zdolność do podgrzewania wody. Im wyższa moc, tym szybciej i w większej ilości urządzenie jest w stanie dostarczyć ciepłą wodę. Na rynku znajdziemy podgrzewacze przepływowe o mocach od 3,5 kW (do umywalki) do nawet 27 kW (do wanny czy deszczownicy). Z kolei zużycie prądu (wyrażone w kilowatogodzinach kWh) to miara faktycznie wykorzystanej energii w czasie. To właśnie za kilowatogodziny płacimy na rachunku. Ważne jest, aby zrozumieć, że wysoka moc podgrzewacza nie oznacza automatycznie wysokich rachunków. Jeśli urządzenie o dużej mocy pracuje krótko, jego całkowite zużycie energii (kWh) może być niższe niż urządzenia o mniejszej mocy, które pracuje przez dłuższy czas. To właśnie czas pracy jest tutaj kluczowym czynnikiem, o czym przekonasz się w dalszej części artykułu.
Ile faktycznie kosztuje podgrzewanie wody? Konkretne obliczenia i przykłady
Teoria teorią, ale to praktyczne obliczenia są podstawą do zrozumienia realnych kosztów eksploatacji przepływowego podgrzewacza wody. Zapraszam Cię teraz do analizy konkretnych przykładów, które, mam nadzieję, pozwolą Ci oszacować wydatki w Twoim własnym domu. Przygotuj kalkulator będzie nam potrzebny!
Prosty wzór na obliczenie zużycia prądu: weź kalkulator i policz to sam
Aby samodzielnie oszacować zużycie prądu przez podgrzewacz przepływowy, wystarczy znać jego moc i czas pracy. Oto prosty wzór, który Ci w tym pomoże:
Moc [kW] x Czas [h] = Zużycie [kWh]
Następnie, aby obliczyć koszt, pomnóż uzyskane zużycie w kWh przez aktualną cenę prądu. Na potrzeby naszych obliczeń przyjmijmy średnią cenę 1 kWh w Polsce na początku 2026 roku wynoszącą 1.20 zł (warto pamiętać, że realna cena może się różnić w zależności od dostawcy i taryfy). Pamiętaj, że czas pracy musi być wyrażony w godzinach. Jeśli korzystasz z podgrzewacza przez 10 minut, to w godzinach będzie to 10/60, czyli około 0.166 godziny.
Przykład 1: Koszt 10-minutowego prysznica przy użyciu podgrzewacza 18 kW
Załóżmy, że masz podgrzewacz o mocy 18 kW i bierzesz 10-minutowy prysznic. Jak to przeliczyć na złotówki?
- Oblicz czas w godzinach: 10 minut to 10/60 godziny, czyli około 0.166 h.
- Oblicz zużycie energii: 18 kW * 0.166 h = 2.988 kWh (zaokrąglimy do 3 kWh).
- Oblicz koszt: 3 kWh * 1.20 zł/kWh = 3.60 zł.
Jak widzisz, jednorazowy, 10-minutowy prysznic to koszt rzędu kilku złotych. Nie jest to kwota, która zrujnuje domowy budżet, ale warto mieć świadomość, że każdy kolejny prysznic to kolejne 3-4 złote.
Przykład 2: Miesięczny rachunek za mycie naczyń z podgrzewaczem 5 kW
Teraz przejdźmy do kuchni. Załóżmy, że masz podgrzewacz o mocy 5 kW i myjesz naczynia średnio przez 20 minut dziennie.
- Oblicz dzienne zużycie energii: 5 kW * (20/60) h = 5 kW * 0.333 h = 1.665 kWh (zaokrąglimy do 1.67 kWh).
- Oblicz dzienny koszt: 1.67 kWh * 1.20 zł/kWh = 2.00 zł.
- Oblicz miesięczny koszt: 2.00 zł/dzień * 30 dni = 60 zł.
Miesięczny koszt mycia naczyń to około 60 zł. Pamiętaj, że to szacunkowy koszt, który może się różnić w zależności od Twoich nawyków i tego, jak często faktycznie korzystasz z ciepłej wody w kuchni.
Symulacja roczna: ile zapłaci 4-osobowa rodzina?
Spróbujmy teraz stworzyć uproszczoną symulację rocznych kosztów dla 4-osobowej rodziny, bazując na powyższych przykładach. Załóżmy, że:
- Każdy członek rodziny bierze jeden 10-minutowy prysznic dziennie (4 prysznice dziennie), korzystając z podgrzewacza 18 kW.
- Naczynia są myte 2 razy dziennie po 15 minut (łącznie 30 minut dziennie), korzystając z podgrzewacza 5 kW.
Obliczenia dla pryszniców (podgrzewacz 18 kW):
- Dzienne zużycie na 1 prysznic: 3 kWh (jak w Przykładzie 1).
- Dzienne zużycie dla 4 pryszniców: 4 * 3 kWh = 12 kWh.
- Dzienny koszt pryszniców: 12 kWh * 1.20 zł/kWh = 14.40 zł.
- Miesięczny koszt pryszniców: 14.40 zł/dzień * 30 dni = 432 zł.
- Roczny koszt pryszniców: 432 zł/miesiąc * 12 miesięcy = 5184 zł.
Obliczenia dla mycia naczyń (podgrzewacz 5 kW):
- Dzienne zużycie na mycie naczyń (30 min): 5 kW * (30/60) h = 2.5 kWh.
- Dzienny koszt mycia naczyń: 2.5 kWh * 1.20 zł/kWh = 3 zł.
- Miesięczny koszt mycia naczyń: 3 zł/dzień * 30 dni = 90 zł.
- Roczny koszt mycia naczyń: 90 zł/miesiąc * 12 miesięcy = 1080 zł.
Łączne roczne koszty dla 4-osobowej rodziny w tej symulacji:
- Łączne dzienne zużycie: 12 kWh (prysznice) + 2.5 kWh (naczynia) = 14.5 kWh.
- Łączny dzienny koszt: 14.40 zł + 3 zł = 17.40 zł.
- Łączny miesięczny koszt: 432 zł + 90 zł = 522 zł.
- Łączny roczny koszt: 5184 zł + 1080 zł = 6264 zł.
Pamiętaj, że jest to uproszczona symulacja. Realne koszty zależą od indywidualnych nawyków, długości pryszniców, liczby kąpieli, temperatury wody na wejściu i wielu innych czynników. Jednak te obliczenia dają solidne podstawy do zrozumienia skali wydatków.
Co realnie wpływa na Twój rachunek? 5 kluczowych czynników poza mocą urządzenia
Jak już wspomniałem, moc urządzenia to tylko jeden z elementów układanki. Istnieje wiele innych czynników, które mają realny wpływ na zużycie energii przez przepływowy podgrzewacz wody i, co ważne, na wiele z nich masz wpływ! Przyjrzyjmy się im bliżej.Temperatura wody z sieci: dlaczego zimą płacisz więcej niż latem?
To jeden z tych czynników, na które nie masz bezpośredniego wpływu, ale który znacząco wpływa na Twoje rachunki. Im niższa temperatura wody wpływającej do podgrzewacza, tym więcej energii potrzeba, aby podgrzać ją do tej samej pożądanej temperatury. Zimą woda z sieci wodociągowej może mieć zaledwie 5°C, podczas gdy latem jej temperatura może wynosić 15°C, a nawet więcej. Różnica 10°C to spora ilość energii! Dlatego też, nie zdziw się, jeśli zimą Twoje rachunki za prąd będą wyższe, nawet jeśli korzystasz z ciepłej wody tak samo często jak latem. To naturalna konsekwencja praw fizyki.
Ustawiona temperatura na wyjściu: czy każdy stopień ma znaczenie?
Absolutnie tak! Każdy dodatkowy stopień Celsjusza, o który podgrzewana jest woda, wymaga zużycia dodatkowej energii. Często ustawiamy temperaturę na podgrzewaczu na maksimum, a potem mieszamy gorącą wodę z zimną, aby uzyskać komfortową temperaturę. To marnotrawstwo! Doradzam ustawienie temperatury na poziomie, który jest faktycznie komfortowy i potrzebny, np. 38-42°C do prysznica. Nawet niewielkie obniżenie temperatury o 2-3 stopnie może przynieść zauważalne oszczędności w skali miesiąca czy roku. Spróbuj, a zobaczysz różnicę!
Strumień wody: jak perlatory i oszczędne słuchawki prysznicowe obniżają koszty
To kolejny, często niedoceniany czynnik. Im większy przepływ wody (mierzony w litrach na minutę l/min), tym więcej energii potrzeba do jej podgrzania w tym samym czasie. Jeśli Twój podgrzewacz ma za zadanie podgrzać 10 litrów wody na minutę, zużyje więcej energii niż gdyby miał podgrzać 5 litrów na minutę do tej samej temperatury. Tutaj z pomocą przychodzą perlatory w kranach i oszczędne słuchawki prysznicowe. Te proste urządzenia ograniczają przepływ wody, napowietrzając ją, co sprawia, że odczucie strumienia jest podobne, ale faktyczne zużycie wody (i energii!) jest znacznie mniejsze. To naprawdę skuteczny sposób na obniżenie rachunków bez znaczącego obniżania komfortu.
Czas pracy urządzenia: najważniejszy element, który kontrolujesz
Wracamy do podstaw, ale to naprawdę najważniejszy element. Czas, przez jaki podgrzewacz jest aktywny, jest jedynym czynnikiem, na który masz pełny i bezpośredni wpływ. Im krócej korzystasz z ciepłej wody, tym mniej energii zużyjesz. To proste. Zachęcam do świadomego i ekonomicznego korzystania z ciepłej wody: skracaj prysznice, zakręcaj wodę podczas namydlania, nie zostawiaj odkręconego kranu, gdy nie jest to konieczne. Te drobne nawyki, powtarzane codziennie, mogą przynieść zaskakująco duże oszczędności w skali roku.
Wymagania instalacji: czy Twój dom jest gotowy na wysoki pobór mocy (1-fazowa vs 3-fazowa)?
To kwestia techniczna, ale absolutnie kluczowa. Wysoki chwilowy pobór mocy podgrzewaczy przepływowych, szczególnie tych powyżej 12 kW, wymaga odpowiednio wydajnej instalacji elektrycznej. Musisz wiedzieć, czy Twój dom ma instalację jednofazową (230V), czy trójfazową (400V). Podgrzewacze o mniejszej mocy (do około 6-9 kW) zazwyczaj mogą być zasilane z instalacji jednofazowej. Jednak urządzenia o większej mocy, niezbędne do komfortowego prysznica czy wanny (np. 12 kW i więcej), zazwyczaj wymagają instalacji trójfazowej. Przed zakupem mocnego podgrzewacza koniecznie sprawdź stan swojej instalacji i skonsultuj się z elektrykiem. Niewłaściwa instalacja może prowadzić do przeciążeń, wybijania korków, a nawet zagrożenia pożarowego. To nie jest element, na którym warto oszczędzać czy iść na kompromisy.
Jaka moc podgrzewacza do prysznica, a jaka do umywalki? Dobierz urządzenie do swoich potrzeb
Właściwy dobór mocy podgrzewacza przepływowego do konkretnych zastosowań w domu to klucz do komfortu i efektywności. Nie ma sensu kupować zbyt mocnego urządzenia do umywalki, ani zbyt słabego do wanny. Pamiętaj, że odpowiednio dobrana moc to gwarancja, że ciepła woda będzie dostępna w wystarczającej ilości i o odpowiedniej temperaturze.
Mała moc (3,5-6 kW) idealna do umywalki i zlewu kuchennego
Podgrzewacze o małej mocy, zazwyczaj w przedziale od 3,5 kW do 6 kW, to urządzenia idealne do punktowego podgrzewania wody. Są to najczęściej urządzenia jednofazowe (230V), które nie wymagają specjalnych adaptacji instalacji elektrycznej. Doskonale sprawdzą się w:
- Umywalkach w łazienkach, gdzie potrzebujemy ciepłej wody do mycia rąk czy drobnych prac.
- Zlewach kuchennych, gdzie również zapotrzebowanie na bardzo gorącą wodę i duży strumień nie jest wysokie.
- Toaletach z umywalką, gdzie liczy się przede wszystkim szybki dostęp do ciepłej wody.
Ich zaletą jest kompaktowy rozmiar i łatwość montażu. Pamiętaj jednak, że nie nadają się one do zasilania prysznica czy wanny po prostu nie będą w stanie podgrzać wystarczającej ilości wody do odpowiedniej temperatury.
Średnia moc (12-18 kW) minimum do komfortowego prysznica
Jeśli myślisz o przepływowym podgrzewaczu do prysznica, to musisz celować w urządzenia o średniej mocy. Moje doświadczenie podpowiada, że 12 kW to absolutne minimum, aby zapewnić komfortowy prysznic, zwłaszcza w chłodniejszych miesiącach. Woda będzie ciepła, ale strumień może być ograniczony, a temperatura mniej stabilna przy większym przepływie. Jeśli zależy Ci na większym komforcie, stabilniejszej temperaturze i mocniejszym strumieniu, wybierz podgrzewacz o mocy 15-18 kW. Te urządzenia mogą być zarówno jednofazowe (w górnej granicy mocy, ale z dużym obciążeniem instalacji) jak i trójfazowe, co jest zdecydowanie bezpieczniejszym i bardziej wydajnym rozwiązaniem. To dobry wybór dla standardowych łazienek z jednym prysznicem.
Wysoka moc (21-27 kW) niezbędna do wanny i deszczownicy
Gdy w grę wchodzi napełnianie wanny lub korzystanie z prysznica z deszczownicą, gdzie wymagany jest duży przepływ wody i stała, wysoka temperatura, nie ma kompromisów. Musisz sięgnąć po podgrzewacze o wysokiej mocy, od 21 kW do nawet 27 kW. Tylko takie urządzenia są w stanie szybko dostarczyć odpowiednią ilość gorącej wody, aby napełnić wannę w rozsądnym czasie, czy zapewnić obfity i komfortowy strumień pod deszczownicą. Te urządzenia są niemal zawsze trójfazowe (400V) i często są w stanie zasilać kilka punktów poboru jednocześnie, choć zawsze zalecam ostrożność i testowanie możliwości instalacji. Pamiętaj, że inwestycja w mocne urządzenie to także inwestycja w odpowiednią, solidną instalację elektryczną.
Podgrzewacz przepływowy kontra bojler elektryczny: wielkie starcie o oszczędności
Wybór między podgrzewaczem przepływowym a bojlerem elektrycznym to dylemat wielu osób. Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, a ostateczny wybór zależy od Twoich indywidualnych potrzeb, nawyków i możliwości instalacyjnych. Przyjrzyjmy się kluczowym różnicom, koncentrując się na kosztach i komforcie.
Efektywność energetyczna: gdzie ucieka ciepło z bojlera?
W kwestii efektywności energetycznej podgrzewacz przepływowy ma wyraźną przewagę. Jak już wspomniałem, działa on tylko na żądanie, co eliminuje straty postojowe. Bojler, czyli podgrzewacz pojemnościowy, musi stale utrzymywać zadaną temperaturę wody w zbiorniku. Nawet jeśli jest dobrze izolowany, zawsze dochodzi do strat ciepła przez izolację. Woda stygnie, a bojler cyklicznie włącza się, aby ją dogrzać, nawet gdy nikt nie korzysta z ciepłej wody. To generuje stałe, choć niewielkie, zużycie energii 24 godziny na dobę. W skali roku te "niewielkie" straty mogą sumować się do znaczących kwot na rachunku.
Koszty eksploatacji: wysoki pobór chwilowy kontra stałe, niskie zużycie
Tutaj tkwi sedno różnic w kosztach. Podgrzewacz przepływowy charakteryzuje się wysokim, ale krótkotrwałym poborem mocy. Płaci się za intensywność, ale tylko przez moment. Bojler natomiast ma niższy, ale stały pobór mocy (zazwyczaj 1,5-2 kW), który utrzymuje się przez dłuższy czas, aby podgrzać wodę i utrzymać jej temperaturę. Jeśli korzystasz z ciepłej wody rzadko i krótko, podgrzewacz przepływowy może okazać się tańszy w eksploatacji. Jeśli jednak masz duże i częste zapotrzebowanie na ciepłą wodę, a bojler jest odpowiednio duży i dobrze izolowany, jego niższe, stałe zużycie może być bardziej przewidywalne i w niektórych scenariuszach (np. z taryfą nocną) nawet bardziej opłacalne. Kluczem jest analiza Twoich indywidualnych nawyków.
Komfort użytkowania: nieograniczona ilość ciepłej wody vs. ryzyko jej braku
Pod względem komfortu, podgrzewacz przepływowy oferuje nieograniczoną ilość ciepłej wody. Dopóki płynie woda i jest prąd, masz ciepłą wodę. To ogromna zaleta, zwłaszcza dla dużych rodzin czy osób, które lubią długie kąpiele. W przypadku bojlera, ilość ciepłej wody jest ograniczona pojemnością zbiornika. Jeśli zużyjesz całą nagrzaną wodę, musisz poczekać, aż bojler podgrzeje kolejną partię. To może być frustrujące, zwłaszcza gdy rano wszyscy chcą wziąć prysznic. Ryzyko braku ciepłej wody to główna wada bojlerów w kontekście komfortu.
Kiedy bojler mimo wszystko wygrywa? Analiza dla dużych rodzin
Mimo zalet podgrzewacza przepływowego, istnieją scenariusze, w których bojler elektryczny może być bardziej opłacalnym lub praktycznym rozwiązaniem. Przede wszystkim dotyczy to dużych rodzin z jednoczesnym zapotrzebowaniem na ciepłą wodę w kilku punktach (np. ktoś bierze prysznic, a ktoś inny zmywa naczynia). Wysoki chwilowy pobór podgrzewacza przepływowego mógłby być problematyczny dla instalacji (zwłaszcza jednofazowej) lub niewystarczający do utrzymania stabilnej temperatury w wielu punktach jednocześnie. Bojler, choć ma ograniczoną pojemność, może dostarczyć ciepłą wodę do kilku kranów jednocześnie, bez nagłych spadków temperatury. Dodatkowo, bojler ma znacznie niższe wymagania instalacyjne, co jest ważne w starszych budynkach, gdzie modernizacja instalacji elektrycznej pod mocny podgrzewacz przepływowy byłaby kosztowna lub niemożliwa.
Czy fotowoltaika może zasilić podgrzewacz przepływowy? Sprawdzamy opłacalność
W dobie rosnącej popularności fotowoltaiki, naturalne jest pytanie o synergię z innymi urządzeniami elektrycznymi w domu. Idea zasilania podgrzewacza przepływowego darmową energią ze słońca jest bardzo kusząca, ale w praktyce pojawiają się pewne wyzwania, które warto zrozumieć.
Problem z wysoką mocą chwilową a produkcja paneli PV
Główny problem leży w charakterystyce pracy podgrzewacza przepływowego jego bardzo wysokim, chwilowym poborze mocy. Standardowa instalacja fotowoltaiczna (np. 5-10 kWp) produkuje energię w sposób ciągły, ale jej maksymalna moc jest osiągana tylko w idealnych warunkach nasłonecznienia. Kiedy włączasz podgrzewacz przepływowy (np. 21 kW), panele PV mogą nie być w stanie dostarczyć wystarczającej mocy w tym konkretnym momencie. W efekcie, brakująca energia zostanie pobrana z sieci energetycznej, co obniża opłacalność całego przedsięwzięcia. Problem jest jeszcze większy w warunkach zmiennego nasłonecznienia, w pochmurne dni, a przede wszystkim w nocy, kiedy produkcja z PV jest zerowa, a podgrzewacz i tak musi działać.
Dlaczego fotowoltaika lepiej współpracuje z bojlerem i magazynowaniem ciepła?
Z tego powodu bojlery elektryczne są znacznie bardziej kompatybilne z fotowoltaiką. Dlaczego? Bojler działa jak magazyn ciepła. Energia produkowana przez panele PV w ciągu dnia, kiedy jest jej najwięcej, może być efektywnie wykorzystana do podgrzania wody w zbiorniku bojlera. Ta ciepła woda jest następnie magazynowana i dostępna do wykorzystania wieczorem lub w nocy, kiedy produkcja z PV jest niska lub zerowa. To pozwala na maksymalne wykorzystanie autokonsumpcji energii z fotowoltaiki, co jest kluczowe dla opłacalności instalacji PV w obecnym systemie rozliczeń. W ten sposób nie marnujemy nadwyżek energii, a jednocześnie mamy ciepłą wodę bez pobierania prądu z sieci w szczytowych godzinach.
Przeczytaj również: Ile prądu zużywa wiatrak? Sprawdź, jak mało i jak oszczędzić!
Czy magazyn energii rozwiąże problem? Analiza kosztów
Teoretycznie, magazyn energii (akumulator) mógłby rozwiązać problem zasilania podgrzewacza przepływowego z PV. Magazyn mógłby dostarczyć wymaganą chwilową moc, gdy panele PV nie są w stanie tego zrobić. Jednak w praktyce, koszty magazynów energii o wystarczającej pojemności i mocy do zasilania tak energochłonnego urządzenia jak podgrzewacz przepływowy są obecnie bardzo wysokie. Inwestycja w taki magazyn, biorąc pod uwagę jego obecną cenę i żywotność, zazwyczaj nie jest opłacalna wyłącznie w celu zasilania podgrzewacza przepływowego. W większości przypadków, pobieranie brakującej energii z sieci jest wciąż tańszym rozwiązaniem niż zakup i utrzymanie dużego magazynu energii.
Podsumowanie: Kiedy przepływowy podgrzewacz wody to najlepszy i najbardziej opłacalny wybór?
Po dogłębnej analizie zużycia prądu i czynników wpływających na koszty, mogę śmiało stwierdzić, że przepływowy podgrzewacz wody to doskonałe rozwiązanie, ale nie dla każdego i nie w każdych warunkach. Jest to najlepszy i najbardziej opłacalny wybór, gdy:
- Cenisz sobie natychmiastowy i nieograniczony dostęp do ciepłej wody koniec z czekaniem i ryzykiem, że zabraknie ciepłej wody w trakcie prysznica.
- Masz odpowiednio wydajną instalację elektryczną (najczęściej trójfazową dla mocy powyżej 9-12 kW), która jest w stanie sprostać wysokiemu chwilowemu poborowi mocy urządzenia.
- Jesteś świadomym użytkownikiem i potrafisz kontrolować czas korzystania z ciepłej wody. Krótsze prysznice i zakręcanie wody podczas namydlania to realne oszczędności.
- Nie masz miejsca na duży bojler lub po prostu nie chcesz marnować energii na straty postojowe.
- Potrzebujesz punktowego podgrzewania wody w umywalce czy zlewie, gdzie małe podgrzewacze przepływowe są bezkonkurencyjne pod względem efektywności.
